sobota, 26 kwietnia 2014

Od Mocci


CD Vito de Rain

-Skoro uważasz się za takiego potwora, to dlaczego ze mną jesteś?-zdenerwowałam się na niego-Widać widzę w tobie coś więcej. Wybaczyłam ci, cały czas kochałam. I dalej kocham. Gdybym uważała cię za potwora nigdy nie pozwoliłabym ci mnie skrzywdzić drugi raz.
-Ale widzisz, sama przyznałaś, że cię skrzywdziłem-zwiesił łeb.
-Ale teraz mi pomagasz-przystawiłam czoło do jego czoła-Jesteś i będziesz. Nie chcę umierać-pokręciłam lekko głową zamykając oczy-Nie mam takiego nastawienia, ale to jest bardzo trudne...
-Kocham cię-trącił mnie pyskiem, a ja w odpowiedzi go pocałowałam. Trwaliśmy wpatrzeni w swoje oczy, z czołem opartym o czoło, zastanawiając się, jak to będzie...

Vito?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz