CD opowiadania Damaskusa
Nie odpowiedziałam. Dziwnie się czułam, rozmawiając z przyjacielem
siostry, której jeszcze nigdy nie widziałam na oczy, a on zna ją lepiej
ode mnie. Wbiłam wzrok w ziemię, czując jak delikatny wiaterek muska
moje ciało.
- Nie znajdę... - powtórzyłam cicho, tak cicho, że ogier tego nie usłyszał
Czułam jego wzrok na sobie, wiedziałam, że mnie obserwuje, i nie
wiedziałam co mam zrobić. Czy podziękować i ruszyć dalej, na
poszukiwanie Natashy, czy może zostać i zaniechać poszukiwań?
- Dzięki, za pomoc - pisnęłam i się odwróciłam, aby szybko zniknąć
(Damaskus? nie miałam zupełnie pomysłu ;_;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz