sobota, 26 kwietnia 2014

Od Lilii

CD Arhuka

 Kiedy zapytał się mnie kiedy mam urodziny, od razu przypomniał mi się śnieg, na którym przyszłam na świat, i stawiałam swoje pierwsze kroki . Właśnie na nim nauczyłam się chodzić, dzięki niemu jestem taka wytrzymała.. Może tego po mnie nie widać, bo prawie każdy sądzi że jestem taka delikatna. Owszem, taka jestem ale dla niewielu koni. Sprawna fizycznie jestem, bardzo silna pokonam nie jednego ogiera . Skoczność też jest ok . Jednak logiczne myślenie to jedna z najbardziej dostrzeganych cech .
- 22 grudnia .- odpowiedziałam w końcu z uśmiechem .
- Czyli pierwszy dzień astronomicznej zimy - uśmiechnął się. jego uśmiech wydawał mi się inny od wszystkich innych . Był taki serdeczny ..- Pewno zima to twoja ulubiona pora roku ?
- Owszem, ulubiona. - odpowiedziałam- Kocham śnieg, te zimno i święta .
- Ja tez lubię święta - jego oczy skierowały się prosto w moje.
- Przemiła atmosfera i kolędy. - spojrzałam na niego .
Poczułam się dziwnie... Chyba ponownie się zakochałam.

< Arhuk ? Co się dalej wydarzyło ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz