czwartek, 6 lutego 2014

Od Pride

CD opowiadania Niebieskiej
- Niespotykane imię, takie... niezwykłe - uśmiechnęłam się przyjacielsko
Spojrzała na mnie zdziwiona, jakby oczekiwała wybuchu śmiechu i szydzenia z jej imienia
- Nie śmiejesz się? - spytała w końcu, nieco zmieszana
- Nie - odparłam swobodnie - Z czego miałabym się niby śmiać?
- No... z mojego imienia - wyjaśniła, dalej wielce zdziwiona
Podeszłam parę kroków do niej, przekręciłam głowę w lewą stronę i zamilkłam, czekając, aż sama sobie do wyjaśni. Jednak kiedy przez dłuższą chwilę wpatrywała sie we mnie, nic nie mówiąc,odezwałam się
- Imię nie jest ważne. Ważne jest to, co jest w środku - wyprostowałam pysk do linii pionowej i uśmiechnęłam się
- Może... - nie była przekonana, ale odwzajemniła uśmiech
- Jesteś nowa, prawda? - zmieniłam nagle temat
- W zasadzie... to tak - przyznała, już zdecydowanie pewniej, wiedząc, że nie wyśmieje jej
- A widziałaś tereny? Mogłabym cię oprowadzić, jeżeli nie - zaproponowałam
(Blueeeee? XD)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz