wtorek, 13 maja 2014

Od Sorrela

CD Tajgi

-Naprawdę?!-wykrzyknąłem nie powstrzymując radości.
-Nie, na niby-przewróciła oczami. Szczerze, uwielbiam, kiedy to robi-Jasne, że naprawdę.
-Nie wkręcasz mnie?-zapytałem jeszcze dla pewności, choć w sumie byłem pewny.
-Sorrel!-obrzuciła mnie morderczym spojrzeniem-Tak, będziesz ojcem, tak, ja będę matką, tak, Mocca i Nowel będą mieli bratanicę albo bratanka. Czy jeszcze ci coś wytłumaczyć?
-N...nie-zająknąłem się-Jeszcze nie przywykłem do tej myśli. To zmieni całe nasze życie-zamyśliłem się, choć dalej uważnie obserwowałem Tajgę. To dlatego tak bardzo się oszczędzała... A już myślałem, że to się nigdy nie stanie. Jakie to w ogóle uczucie być ojcem? Nowel... Chwileczkę... Mocca... O nie.
-Tajga-popatrzyłem na nią przerażony-W mojej rodzinie każdy stracił dziecko. Mocca zostawiła w pierwszym stadzie swojego syna, dzieci Nowela gdzieś zaginęły, kiedy stado się rozpadło... Boję się-szepnąłem jeszcze, a partnerka popatrzyła na mnie z troską-Nie chcę, żeby tak to się skończyło-dodałem jeszcze spuszczając wzrok...

Tajga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz