CD historii Nevady
Spojrzałem na klacz, potem przenosząc wzrok na oddalającego ogiera. Sam się zdziwiłem, myślałem, że będzie gorzej. Nie wiedziałem co odpowiedzieć.
-Ja... ja wiem co on czuje. Może powiedział tak za pierwszym razem- szepnąłem cicho.
-O czym ty mówisz?- spytała klacz, nadal lekko zdenerwowana.
-Sam byłem w podobnej sytuacji i... i za pierwszym razem było ok, ale potem czułem jak złość we mnie się gotuje, jednak dało się ją opanować. Nie wiem jak z nim- miałem wzrok wbity w jeden punkt.
Klacz nie odpowiedziała. Przygarnąłem ją lekko do siebie, poprawiając jej grzywkę.
-Czyli co teraz?- spytała.
-A bo ja wiem...- westchnąłem.
<Nevada? Mystic?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz