czwartek, 13 lutego 2014

Od Rossy




CD Qerida.

Spojrzałam na ogiera. Westchnęłam. Lecz no cóż nie dał by mi spokój. Zaczęłam jeść z niechęcią i z przymusem. Mogłam nie wychodzić. Bym pewnie umarła z głodu ale lepsze to niż tu żyć z kimś kogo znasz ze starego stada kogo sie pokochało... Westchnęłam. Po chwili przestałam jeść. Ogier podniósł głowę i skierował swój wzrok na mnie.
- Czemu nie jesz? - zapytał
Spojrzałam na niego potem przed siebie.
- Nie chcę już jeść - odparłam oschle.
Odwróciłam się i ruszyłam przed siebie. Lecz on mnie zatrzymał.
- Rossa... - zaczął
- Co? - zapytałam patrząc mu w oczy.

<Qerido? Brak weny ;_; >



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz