poniedziałek, 10 lutego 2014

Od Oranii

CD Slayer'a

-Teraz i tak już nie zasnę, a przecież umawialiśmy się na dzisiaj, więc wygląda na to, że jesteś skazany na moje towarzystwo, czy tego chcesz, czy nie.-uśmiechnęłam się do niego.
-Więc gdzie idziemy?-spytał.
-A musimy mieć jakiś konkretny cel?-parsknęłam wesoło. -Co ty na to, żeby wyjść trochę dalej?
-Dalej?-powtórzył, przyglądając mi się uważnie. -W sensie, że... poza granice?
Energicznie pokiwałam głową.
-Moglibyśmy przy odrobinie szczęścia znaleźć jakiś nowy teren, albo coś innego... Co o tym sądzisz?

Slayer?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz