poniedziałek, 10 lutego 2014

Od Niebieskiej

CD Pride
-Rozumiem, że nie chcesz powiedzieć swojej historii. Rozumiem to. Sporo koni nie chce opowiadać co przeszło w swoim życiu. Spoko, ja to rozumiem - uśmiechnęłam się do niej
Przytaknęła.
-To biegniemy? - spytała, zmieniając znowu temat
-Jasne. Jestem w tym kiepska, uprzedzam - zaśmiałam się znowu
-A ja, skromnie stwierdzę, że nie najgorsza - odparła Pride
Już była w lepszym humorze i dobrze. Jak nie chce opowiadać swojej historii to nie. Jak będzie chciała to jej chętnie wysłucham. Mnie akurat zły los ominął... Co prawda, teraz niezmiernie rzadko widuję się z Maćkiem. Ale jest takie jedno miejsce w którym mnie odwiedza raz na miesiąc...
-4....3...2.... - zaczęłam odliczać
-1.... - dodała Pride
-Start! - krzyknęłyśmy równocześnie, równie równocześnie ruszając galopem przed siebie. Początkowo Pride wyprzedziła mnie i długi czas prowadziła ale pod koniec byłam coraz bliżej wyprzedzenia jej....

Pride?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz