CD historii Nevady
-Czemu tak niepewnie?- spytałem
-No bo ta całą wojna jest niepewna- odpowiedziała
-Aj tam... Wojna i wojna. Jakby wszystko kręciło się wokół niej. Dajmy chociaż odpocząć na chwilkę- uśmiechnąłem się delikatnie
-Czy ty zawsze jesteś taki optymistyczny?- spojrzała
-Staram się. A wychodzi mi?- spojrzałem na nią
-I to nawet bardzo- odwróciła wzrok
-Widzisz... Teraz ty.
-Co ja?- zdziwiła się
-Teraz ty uśmiechnij się, głowa do góry, piękny profil i start- zachichotałem
-A ty top model czy co? Fotograf?- zaśmiała się
-Przecież ja mogę być wszystkim, a fotografować mogę z chęcią. Idealnie się nadajesz- uśmiechnąłem się łobuzersko, mówiąc z żartem.
Pokręciła głową z jakby takim niedowierzaniem.
-No co? Dziwisz się czy co? Czasem niektórych nie rozumiem- westchnąłem
-To raczej niektórzy nie mogą ciebie zrozumieć- odwróciła gwałtownie głowę...
<Nevada?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz