CD Szebry
-A więc idziemy na ich tereny, znajdujemy ofiary, kopiemy im tyłki i na tym ma polegać cała zabawa?-upewniłem się.
Klacz nieśmiało przytaknęła.
-No i o to chodzi!-krzyknąłem entuzjastycznie. -Idziemy!
Uśmiechnęła się równie szeroko, co ja.
-Jeszcze zobaczą z kim zadarli...-uśmiechnąłem się wrednie.
Szebra?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz