| CD Noemi
Ziewnąłem przeciągle. To już jest noc, nie zwykły wieczór a noc. I ona
myśli, że ją oprowadzę? Gdyby to był dzień, to chętnie... Ale noc.
Jestem śpiący. I to okropnie.
-To jak? - niecierpliwiła się Noemi -Może nie teraz....? - spytałem Spojrzała na mnie zdziwiona. A co, oczekiwała entuzjazmu i ''tak, oprowadzę cię''? Ja w nocy źle myślę, nie idzie mi układanie rozmów. -O co Ci chodzi? - spojrzała na mnie z lekkim zdziwieniem - Dlaczego nie chcesz ze mną iść? -Nie widzisz, że jest noc? - odpowiedziałem pytaniem na pytanie -Ooo, boisz się? - uśmiechnęła się kpiąco -No coś ty... - prychnąłem Lubię zawierać nowe znajomości. Ale bez przesady. Nienawidzę osób które na coś nalegają, proszą, proszą i liczą, że ktoś się zgodzi. Nie znoszę. Zawsze wtedy robię na przekór. -Miłej nocy! - pożegnałem się z nią i odwróciłem tyłem. Już miałem ruszyć galopem do mojej jaskini aż ona zawołała....
Noemi?
|
|
|---|---|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz