sobota, 8 lutego 2014

Od Pride



CD opowiadania Niebieskiej
- Te kępki trawy - wskazałam jedną - źrebaki nazywają "królikami" Nie ma tu żadnych królików, czy zająców - wyjaśniłam
- To wszytsko wyjaśnia - posłała mi uśmiech, który ja zresztą odwzajemniłam
- A właściwie... - zaczęłam, jednak zacięłam się, wiedząc, że większość koni odmawia opowiedzenia swojej histori
- Tak? - spytała, zaciekawiona
- Jaka jest twoja historia? - spytałam, pchana ciekawością, nie myśląc o tym, że później ja również będę musiała ją opowiedzieć, i że dla Niebieskiej samo opowiadanie też nie musi być całkiem miłe, zależy jakie miała życie
Klacz przez chwilę milczała, wpatrując się w wilgotną ziemię, oblepioną cienką warstwą śnieżnego puchu.
- Nie jestem pewna, czy moja historia jest... warta opowiedzenia... - powiedziała w końcu
- Wystarczy, że powiesz, że nie chcesz opowiadać. Zrozumiem, do niczego nie zmuszam. Ja się tak tylko pytałam z ciekawości, naprawdę, jeżeli nie chcesz, nie opowiadaj - przygryzłam wargę, gdy już miałam wspomnieć, że wiem jak się czuje
(Niebieska? wróciłam ^^)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz