wtorek, 11 lutego 2014

Od Nevady

CD Qerida

-Postaram się...-mruknęłam.
W pamięci wciąż miałam Vita i ten pocałunek nad jeziorem... Szybko jednak pokręciłam głową, by wytrzepać z niej to niepotrzebne wspomnienie. "Nie, Nevada, on ma partnerkę. Uszanuj to!"- krzyczał jakiś głos w moim umyśle. Kiwnęłam głową, przytakując własnym myślom. Uszanuję jego decyzje, nie będę się w nic mieszać. Po chwili zorientowałam się, że patrzy na mnie Qerido.
-Coś się stało?-spytał. -Jakaś taka dzisiaj jesteś zamyślona...
Uśmiechnęłam się uspokajająco.
-Nie, wszystko ok, tak tylko sobie rozmyślam... Więc zamierzasz obejść calutki Las Peeves?-zmieniłam temat.

Qerido?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz