niedziela, 9 lutego 2014

Od Nevady

CD Qerida

Pokręciłam głową z lekkim uśmiechem, który mimowolnie pojawił się na moim pysku. Przy Qeridzie po prostu nie dało się inaczej.
-Więc co to za "genialny plan"?-spytałam z ciekawością.
Uśmiechnął się łobuzersko.
-A obiecasz mi coś?-spytał.
-Nie umiesz być bezinteresowny, co?- parsknęłam z rozbawieniem. -Więc co by to miało być?
-Musisz mi obiecać, że do końca tego dnia, albo i dłużej, będziesz się uśmiechać.
Pokręciłam głową.
-Niech będzie. Więc co to za plan?

Qerido?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz