czwartek, 23 stycznia 2014

Od Jennifer


CD Dęblina

Spojrzałam na ogiera. Uśmiechnęłam się szeroko.
- Jeszcze pytasz?! Jasne ,że tak! - krzyknęłam
Uśmiechnął się do mnie.
- Cieszę się - powiedział
- Ja także- odparłam
- A co się stało z Księciem , Czekoladą , Johnnym , Jessicą , Jess ? - zapytał
- Ech no nie wiem. Partnera zostawiłam , syna i córkę nie chciałam im sprawiać problemów - powiedziałam - Mama nie wiem co się z nią dzieje. Jess moja matka? A nawet o nią nie pytaj mam ją gdzieś - rzekłam
Spojrzał na mnie zamurowało go.
- Dobra nie ważne oprowadzisz mnie?
<Dęblin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz