czwartek, 15 maja 2014

Od Filjan

CD opowiadania Castiela

Spojrzałam na niego, tak jakby powiedział coś przesadnie oczywistego
- Oczywiście, że tak - powiedziałam po czym pocałowałam go. Po chwili wyszliśmy z jaskini. Gdy byliśmy już na miejscu miałam wrażenie, że to miejsce jest jeszcze piękniejsze niż przedtem. Co prawda wtedy, gdy tu byłam ostatni raz nie znałam jeszcze Castiela i było to dawno, a mianowicie jeszcze przed moim odejściem. Rozejrzałam się po tej cudnej łące. Całą moją historię o miłości życia wyobrażałam sobie inaczej, ale szczerze mówiąc ta wersja jest o wiele lepsza. Misaco... Miałam wrażenie, że ktoś je wypowiada, moje imię. Teraz mam wrażenie, że myślę o innej osobie...
- Castiel... - zaczęłam
- Tak?
- Wiesz... Tak naprawdę mam na imię Misaco... - powiedziałam po czym przeszedł mnie zimny dreszcz. Dawno nie wspominałam i nie wypowiadałam swojego imienia.

(Castiel?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz