czwartek, 6 marca 2014

Od Tajgi

CD Sorrela

To nie mogła być prawda, na pewno nie... Nowel nie żyje, to nie on. Przecież przez cały ten czas sama powtarzałam to w kółko Sorrelowi, a teraz... Teraz on stoi tutaj jak gdyby nigdy nic i uśmiecha się do nas. Nie... Ta wojna zdecydowanie źle na mnie wpływa... Bardzo źle. A jednak on był prawdziwy, tak samo materialny jak ja. A więc Jezioro Roku nie pokazało Sorrelowi jego pragnienia, ale... prawdę.
Mój ukochany patrzył na brata szeroko otwartymi oczyma. Po chwili jednak podbiegł do niego i objął szyją. Nowel uśmiechnął się szeroko. A więc nie był ani duchem, ani wytworem naszej spaczonej ostatnimi wydarzeniami wyobraźni... Po prostu tu był. Nowel żyje.

Sorrel? Lepiej z radości, niż z depresji xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz