CD Szebry
-Dobra, trzeba wziąć się w garść!-zadecydowałem.
Szebra powitała moje słowa z ogromnym uśmiechem.
-No właśnie! Nie ma co się martwić na zapas, wszystko będzie dobrze.-powiedziała pocieszająco.
-Będzie dobrze.-przytaknąłem, teraz już pewien tego, co mówię.
Znów spojrzałem w niebo.
-Słońce niedługo będzie w najwyższym punkcie, a ich nadal nie ma...-westchnąłem.
Szebra?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz